
Europa stoi w obliczu strukturalnej zmiany dynamiki rynku LNG, ponieważ rosnący popyt na gaz na rynku krajowym w Stanach Zjednoczonych w coraz większym stopniu konkuruje z transatlantyckimi przepływami LNG – jest to wyzwanie wynikające bardziej z kształtowania się cen niż z fizycznej podaży, jak poinformowali analitycy w rozmowie z MONTEL.
Chociaż oczekuje się, że wolumeny amerykańskiego LNG będą nadal dostępne dla Europy, uczestnicy rynku ostrzegają, że o przepływach decydować będą sygnały ekonomiczne, a nie infrastruktura, zwłaszcza że amerykańskie ceny referencyjne silniej reagują na popyt krajowy.
Według Montel ceny gazu na Henry Hub wzrosły do najwyższego poziomu od końca 2022 r., odzwierciedlając mroźne warunki pogodowe i rosnące zużycie w USA. Wywołało to obawy w Europie, która w zeszłym roku importowała prawie 60% swojego LNG ze Stanów Zjednoczonych, dotyczące nasilającej się konkurencji cenowej i ściślejszych globalnych powiązań między hubami gazowymi.
Komentując tę kwestię, James O’Brien, szef działu LNG w D.TRADING, powiedział Montelowi, że uwaga rynku powinna odejść od tradycyjnej konkurencji regionalnej.
Zauważył, że zmiana ta odzwierciedla głębszą integrację amerykańskiego LNG z rynkami światowymi, gdzie sygnały cenowe z rynku krajowego mają coraz większy wpływ na ekonomię eksportu.
Analitycy cytowani przez Montel podkreślali, że głównym ograniczeniem dostaw LNG do Europy nie jest dostępność, lecz cena. Dopóki europejskie ceny gazu pozostaną na poziomie wystarczająco wysokim, by pokryć ceny Henry Hub wraz z kosztami skraplania i transportu, LNG będzie nadal napływać do Europy.
Jednak wraz z pojawieniem się na rynku większej podaży amerykańskiego LNG uczestnicy rynku spodziewają się ściślejszej korelacji cenowej między Henry Hub a międzynarodowymi benchmarkami, co potencjalnie zwiększy ekspozycję Europy na dynamikę rynku krajowego w USA.
O’Brien podkreślił również, że duże uzależnienie Europy od spotowego LNG zwiększyło jej narażenie na konkurencję opartą na cenach.
Inni analitycy cytowani przez Montel podzielili tę opinię, sugerując, że umowy długoterminowe, których wielu europejskich nabywców ograniczyło w ostatnich latach, mogą ponownie zyskać na znaczeniu w miarę postępującej transformacji energetycznej i nasilającej się konkurencji w zakresie dostaw.
Ponieważ od 2022 r. gaz z rosyjskich gazociągów jest w dużej mierze niedostępny, Europa ma niewiele realnych alternatyw dla LNG, co podkreśla znaczenie zarządzania ryzykiem cenowym i strukturami umownymi, a nie prób rozluźniania transatlantyckiej integracji rynku LNG.
Jak podkreślali O’Brien i inni uczestnicy rynku, elastyczność amerykańskiego LNG pozostaje kluczowym elementem europejskiego bezpieczeństwa energetycznego, nawet jeśli rywalizacja o wolumeny coraz częściej rozgrywa się poprzez sygnały cenowe, a nie zakłócenia dostaw.