
Podczas spotkania SEEGAS w dniu 3 grudnia regionalni regulatorzy, operatorzy systemów przesyłowych i uczestnicy rynku zebrali się w Wiedniu, aby omówić rosnące zapotrzebowanie w okresie zimowym, zaostrzającą się dynamikę podaży oraz utrzymujące się zakłócenia w ukraińskim systemie energetycznym. Fabio Fiorini, dyrektor ds. gazu w D.TRADING w UE, wygłosił przemówienie, w którym ostrzegł, że Europa już teraz płaci wysoką cenę za rozdrobnienie rynków gazu.
Ukraina potrzebuje tej zimy do 4 mld m³ importowanego gazu, co odpowiada 40 ładunkom LNG. Na zintegrowanym rynku ilości te mogłyby być dostarczane w konkurencyjnych cenach z dowolnego terminalu UE. Obecnie rozdrobnione przepisy powodują, że każdy ładunek jest droższy, a każdy tranzyt wolniejszy.
W tym roku firma D.TRADING dostarczyła Ukrainie pierwszy w historii ładunek LNG z USA na warunkach FOB przez północny korytarz LNG, z Plaquemines (Luizjana) do terminalu LNG w Kłajpedzie, a następnie przez Polskę na Ukrainę. Firma stała się również pierwszym użytkownikiem południowej trasy 1 przez Grecję.
Oba korytarze okazały się operacyjne, skalowalne i strategicznie ważne, ale nadal są niedostatecznie wykorzystywane.
Zintegrowane rynki obniżają koszty, umożliwiając konkurencję, dynamiczne wyznaczanie tras, lepsze wykorzystanie infrastruktury, szybszą reakcję na kryzysy i bardziej efektywne równoważenie. Ponieważ produkcja Ukrainy została poważnie uszkodzona przez trwające ataki, integracja nie jest już opcjonalna, ale ma zasadnicze znaczenie dla odporności regionu.
F. Fiorini zwrócił również uwagę na rolę handlowców, nazywając ich nie pośrednikami, ale podmiotami, które obsługują i równoważą system, tworzą płynność, zabezpieczają ryzyko i przenoszą cząsteczki tam, gdzie są one najbardziej potrzebne.
Szef działu gazu UE w D.TRADING wezwał również do stworzenia rynku CESEE, na którym LNG od globalnych dostawców może dotrzeć do każdego klienta poprzez dowolny korytarz bez sztucznych barier, systemu, który jest konkurencyjny, elastyczny i odporny.